Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 9pkt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 9pkt. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 sierpnia 2012

koniec 3 tygodnia

Mija niedziela. 21 dni za mną. Wyjadłam dzisiaj 20,5 punkta w sumie.
Jadłam bardzo równo i zdrowo i dużo piłam i jestem zadowolona.

Śniadanie, tradycyjnie kanapki za 9 punktów:
2 kromki chleba- 4pkt
20 gram sera- 2pkt
szynka- 1pkt
jajko- 2pkt


Obiad za 6 punktów:
łosoś- 6pkt
warzywa gotowane- 0pkt
cytryna, przyprawy- 0pkt


A na koniec dnia sałatka z pomidorów i mozzarelli. Niestety nie umiałam dziś dostać ładnych pomidorów i takie jakieś mało czerwone dziś wcinałam.
Całość za 4pkt:
pomidory- 0pkt
cebula- 0pkt
łyżka pesto- 1pkt
pół kulki mozzarelli- 3pkt


A jutro ważenie...

czwartek, 9 sierpnia 2012

czwartkowa tortilla

Mija kolejny dzień. Było w sumie nieźle. Zmarnowałam dziś około 6 punktów na słodycze. Byłam w gościach, zostałam poczęstowana, nie odmówiłam i dupa. Ale potem poszłam na długi spacer po mieście, więc może wychodziłam to.
Bilans na dziś całe 25 punktów wyjedzonych!

Dzień tradycyjnie od kanapek zaczęłam.
Dziś u mnie śniadanie za 6 punktów:


A na obiad warzywa, smażona pierś kurczaka, a wszystko zawinięte w tortillę.
Obiad za 9 punktów:
pierś kurczaka- 4pkt
łycha oliwy- 1pkt
łyżka ketchupu- 1pkt
łyżka sosu czosnkowego -1pkt
1 wrap- 2pkt


A na deser miała lody z zamrożonych bananów i innych owoców. Smakuje lepiej niż wygląda:)
Posypane kakao, no cudowne! 2 punkty sobie za ta miskę liczę:

 

piątek, 3 sierpnia 2012

dzień 12

Weekend zapowiada się słonecznie i ciepło.
Pranie zrobione, suszy się w ogrodzie, jutro nic tylko się opalać:))
(taki wieloryb jak ja wyjdzie na ogród to aż strach się bać:P)

W pracy dziś wyjadłam 10,5 punkta.
Ale dużo i zdrowo, bo i kanapki, i owoce i orzechy i szynkę i arbuza.

A po pracy na obiad zrobiłam naleśniki.
Pół godziny liczyłam punkty ale dałam radę.
Napiekłam jedzenia jak dla wojska, bo kiepska jestem z matmy, więc aby równanie mi wyszło okrągłe dodałam, dodawałam, dodawałam, aby podzielić. Masakra!
I tak napiekłam 22 naleśniki za 26 punkty
oraz farsz ze szpinakiem i fetą za 11 punktów.

Ato co zjadłam na obiad było warte 9 punktów:
3 naleśniki- 4,5pkt
3 porcje nadzienia- 4,5pkt
sos czosnkowy- 0pkt


Na zdjęciu ten sos czosnkowy wygląda bardzo zboczenie... (czy to tylko mi się tak kojarzy??:P)

czwartek, 2 sierpnia 2012

czwartek

Miałam mieć wolny dzień, ale wyszło, że musiałam rano iść do pracy.
Więc typowe śniadanie, kanapki, owoce i warzywa, nudy.

Wróciłam padnięta i na szybko warzywa z patelni z kawałkami filetu z rybu i ryż z jajkiem, groszkiem i kukurydzą.
Duży obiad za dużo punktów.
Całość dzisiejsza 9 punktów:
biały ryż z dodatkami (ready meal)- 5pkt
130 gram ryby- 3pkt
warzywa- 0pkt
łycha oliwy- 1pkt
sos sojowy- 0pkt


A na kolację kapusta zasmażana z pomidorami i kiełbaską suszoną.
Narobiłam cały gar, podzieliłam na trzy części, zjadłam jedną za 2 punkty.
Tak pomarańczowo mi wyszło:


Poza tym, aby nie było, że tylko siedzę na dupie i nic nie robię, to muszę powiedzieć, że dalej biegam (czyt. maszeruję z przerwami biegu). Dziś ponad dwie mile, wczoraj też trochę dałam radę.
No i zarobiłam już w sumie 4 funty na cele charytatywne.


Dziś wyjadłam całe 21 punktów, oprócz głównych posiłków zajadałam się arbuzem i innymi zdrowymi surowymi. Także dzień uznaję za udany.
Do jutra :)

wtorek, 24 lipca 2012

dzień nr 2

Kończe drugi dzień z wyjedzonymi 21 punktami.
Było dobrze, jadłam równo i zdrowo.

Śniadanko do pracy: szejk, warzywa, owoce i kanapki, całość za 7,5 punkta:


W pracy nie zjadłam ani banana, ani jabłka, jakoś nie byłam głodna.
A na obiad pierś z kurczaka w porach.
Całość za 9 punktów:
pierś kury- 5pkt
por- 0pkt
250g makaronu - 3pkt
łyżka oliwy- 1pkt


A na kolację 3 brzoskwinie i kolorowa sałatka warzywna, o taka:

poniedziałek, 23 lipca 2012

po pierwszym dniu

No i za mną pierwszy dzień.
Nie było tak źle, z tym, że nie wyjadłam punktów. Ale wstałam późno, nie byłam w pracy, także od jutro będzie lepiej.
Mam nowy blender, więc oczywiście użyłam dziś, działa świetnie i mój ulubiony szejk był na początek dnia:) I z aparatem, kalkulatorem i kartkami pierwszy dzień za mną.
Zaczyna mi pamięć wracać, więc za dwa dni będę już znowu ekspertem.

Menu dzisiejsze:
woda z cytryną- 0pkt

Śniadanie:
zielony szejk (banan, jabłko, szpinak)- 2pkt


Obiad (całość 9 punkty):
100g wędzonej makreli- 5,5pkt
130g brązowego ryżu- 2,5pkt
pieczone warzywa- 0pkt
łyżka oliwy z oliwek- 1pkt


Przekąska:
grejfrut i truskawki- 2pkt

Kolacja:
2 kolby kukurydzy- 2pkt

wtorek, 30 sierpnia 2011

dzień 37

A ja nadal w zielonych klimatach. Rano przed pracą wypiłam dużego szejka i mało nie zapomniałam o śniadaniu, bo taka byłam pełna. Bardzo dobrze się czuję po sokach własnej roboty, mam dużo energii po nich i jest mi tak lekko.
Na obiad zrobiłam makaron z kurczakiem i szpinakiem.
Całość wyszła mi za 9 punktów, ale nie dałam rady wszystkiego zjeść:
170 gram piersi z kurczaka- 5pkt
200 gram makaronu- 2,5pkt
kropla oliwy + kostka warzywna- 1pkt
szpinak + pół cebulki + czosnek- 0pkt
kilka kropel sosu czosnkowego -0,5pkt

Dzisiejszy obiadek prezentuje się tak:


czwartek, 18 sierpnia 2011

dzień 25

Dzisiejszy dzień rozpoczęłam kolejnym spadkiem wagi, niewielkim bo około 0,2kg ale i tak się cieszę, że coś się rusza. W pracy niestety zjadłam trochę nieplanowanej sałatki owocowej, ale wszystko wliczam w te moje dzienne 20 punkty. A moje dzisiejsze dania to:

Śniadanie 6pkt:
2 kromki chleba pełnoziarnistego Hovis- 4
20 gram sera żółtego- 2
sałata, pomidor- 0

Przekąski 4pkt:
duża brzoskwinia- 1
jogurt Activia fat free- 1
jeden weetabix- 1
sałatka owocowa- 1

Obiad 9pkt:
120g ryżu- 2
140g piersi z kurczaka- 5
cebula, groszek, marchew- 1
grzybki- 0
pół Fix Knorr- 1

A obiadek wygląda tak:

wtorek, 16 sierpnia 2011

dzień 23

I tak dziś rano w pracy przejadłam 6 punktów i nawet produkt mleczny mi się zdarzył :) No a na obiad dziś wrap z kurczakiem i warzywami:


Tak jakoś ładnie wyszło mi 9 punktów.
pełnoziarnista tortilla (74 gr)- 4pkt
pierś kurczaka (130 gr)- 4pkt
kulka oliwek, sos czosnkowy- 1pkt
reszta warzyw- 0